19 maja 2012 roku, imieniny Iwa, Piotra, Celestyna
wybierz kolor
strona główna » Artykuły » Co trzeba wiedzieć o ocieplaniu?
Artykuły
Zawsze system jednego producenta
Co trzeba wiedzieć o ocieplaniu?

O ociepleniu budynku trzeba myśleć o każdej porze roku. Ostatnia długa i ostra zima pokazała, że warto ocieplać i uszczelniać budynki. Pieniądze włożone w wykonanie tych robót szybko zwrócą się w postaci zmniejszonych kosztów ogrzewania. Zdecydowanie wzrośnie też komfort ludzi i zwierząt przebywających w tak zmodernizowanych obiektach.

Eksperci z Instytutu Techniki Budowlanej do ocieplenia budynku zalecają stosować system jednego producenta. Różnice między odpowiadającymi sobie zaprawami klejącymi, podkładami czy tynkami, pochodzącymi od różnych producentów, nie są znaczące, ale ponieważ istnieją, zawsze lepiej współdziałają ze sobą materiały pochodzące z jednego źródła.

Nie oszczędzajmy więc, dobierając najtańsze elementy z systemów różnych producentów, bo w przypadku reklamacji nie da się jednoznacznie określić, po czyjej stronie leży wina. Kogo obciążyć kosztami naprawy, gdy nastąpi rozwarstwienie systemu na styku podkładu firmy X i tynku firmy Y? Niestety, tam gdzie jest potencjalnie kilku winnych, tak naprawdę winnego jednoznacznie nie uda się wskazać. Istnieją też firmy sezonowe, które oferują tanie wyroby, często nie posiadające certyfikatów, bądź aprobaty ITB. Z takimi produktami nie warto ryzykować.

Błędy podstawowe

Warunki pogodowe. Przystępując do prac ociepleniowych musimy pamiętać, że bardzo ważnym czynnikiem są właściwe warunki atmosferyczne. Całość prac powinna być wykonywana w temperaturach dodatnich od + 5 do +25 stopni. Podczas wykonywania tynków należy dodatkowo pamiętać, aby chronić tynkowaną elewację przed słońcem, wiatrem i deszczem. Jeżeli zlekceważymy te wskazania, ze zdziwieniem możemy stwierdzić następnego dnia, że tynk nam „spłynął”.

Prawidłowe przygotowanie podłoża. Nie możemy też pominąć prawidłowego przygotowania podłoża – usunięcia zniszczonej powłoki tynku, farby, usunięcia luźnych części elewacji, gruntowania i wyrównania. Pominięcie tych czynności spowoduje powstanie pęcherzy, a nawet odpadanie tynku.


rys. Tomasz Markiet


Odpowiednia grubość izolacji. Najczęściej spotykanym błędem przy wykonywaniu prac ociepleniowych jest stosowanie na ścianach z pustaków betonowych lub z elementów z wielkiej płyty, izolacji termicznej grubości 5 cm, czyli za cienkiej. Jeżeli zastosujemy zbyt cienką warstwę izolacji termicznej – płyt styropianowych lub wełny mineralnej – ich zarysy mogą rzucać się w oczy nawet po otynkowaniu budynku, a przede wszystkim w budynku będzie nadal zimno.

Pamiętajmy o piwnicy. Bywa tak, że inwestorzy poprzestają na wykonaniu ocieplenia od poziomu parteru, znajdującego się na wysokości około metra nad ziemią, całkowicie pomijając wysoką piwnicę. Nie uświadamiają sobie, że właśnie przez tę piwnicę bezpowrotnie ucieka mnóstwo ciepła.

Strzeż się mostków termicznych. Zamocowanie ocieplającego styropianu kołkami nieodpowiedniej jakości skończyć się może odpadaniem wspomagających talerzyków, co w efekcie spowoduje osłabienie izolacji i powstanie niepotrzebnych mostków termicznych – miejsc intensywnej ucieczki ciepła.

Nie skąp materiałów. Nieuzasadniona oszczędność przy wykonywaniu warstwy zbrojącej, jak choćby minimalizowanie zużycia siatki poprzez brak odpowiedniej szerokości (10 cm) zakładów na krańcach jej pasów, czy też rezygnacja z jej zaszpachlowania, kończy się spękaniem elewacji. Może nawet dojść do odchodzenia warstwy tynku. Karygodnym błędem wykonawcy jest też oszczędzanie na zaprawie klejowej poprzez zbytnie jej rozwodnienie, nakładanie jej na płyty izolacyjne w zmniejszonej ilości (mniej „placków”) lub pominięcie nałożenia zaprawy na płytach w formie tzw. pryzmy brzegowej. Skutkiem będzie wadliwe mocowanie, które nie zapewni warstwie ocieplenia wymaganej trwałości.

Zapłać ekipie wykonawców. Kolejny sposób na szukanie oszczędności to obcięcie kosztów robocizny. W tej sytuacji istnieje duże prawdopodobieństwo, że spowodujemy uproszczenie, bądź zaniedbanie technologii wykonywania prac, zalecanej przez producenta systemu ociepleń.

Jak zatem widać, ponowny remont elewacji, już po roku, czy dwóch latach, zagwarantować sobie możemy na wiele sposobów.

Na co musimy uważać

Inwestor, wybierając wykonawcę robót, powinien sprawdzić jego kwalifikacje, doświadczenie i wcześniejsze dokonania. Jeśli stwierdzi, że ma do czynienia z ekipą nieprzeszkoloną w mocowaniu ociepleń, najlepiej zrobi, odwołując się do pomocy doradcy technicznego z firmy, na której materiały ociepleniowe się zdecydował.

W przypadku ekipy, której kwalifikacji nie uda się sprawdzić, inwestor winien przynajmniej zorientować się, czy wykonawcy wyposażeni są w odpowiednie narzędzia: czy mają sprawną wiertarkę, poziomnicę, długą łatę, pace stalowe i z tworzywa sztucznego oraz rusztowania elewacyjne. Wszystko to bowiem jest bardzo ważne podczas fakturowania tynku.

Nadzorując wykonywanie prac przez wybraną ekipę, zwróćmy uwagę na następujące elementy:
  • płyta termoizolacyjna musi być przyklejona na co najmniej 60 proc. powierzchni
    płyty muszą przylegać do siebie tak ściśle, by w miejsca styku nie dostał się klej; wówczas powstanie mostek termiczny i nastąpi ucieczka ciepła – niestety, to bardzo często spotykany błąd wykonawców
  • niedopuszczalne jest zastępowanie wklejenia siatki samym jej zaszpachlowaniem
  • wykonawcy nie mogą nakładać podkładu pod tynk na mokrą warstwę zbrojącą, gdyż doprowadzi to do późniejszego odspajania się tynku
  • jeśli w grę wchodzi wykonywanie tynków cienkowarstwowych, dopilnujmy, żeby prac nie prowadzono w pełnym słońcu, na bardzo nagrzanej ścianie, ani też przy silnym wietrze i w deszczu; tego typu pracom sprzyja temperatura od + 5 do 25°C.


Ratujmy, co się da

Zdecydowanie lepiej (i taniej) jest zapobiegać wyżej opisanym błędom, niż usuwać ich skutki. Jeśli bowiem – na przykład – zastosowano zbyt cienką warstwę izolacji termicznej, nie pozostaje nic innego, jak wykonanie nowego ocieplenia. Jeżeli na elewacji pojawiają się pionowe spękania w równych, metrowych odstępach, ewentualnie pęknięcia prostopadłe do naroży okiennych lub drzwiowych, możemy być pewni, że zakład siatki nie był odpowiedni, a w narożach zabrakło jej dodatkowych pasków. W takiej sytuacji najlepiej jest wykonać prawidłową warstwę zbrojącą na istniejącym tynku.

Najczęstszym powodem niezadowolenia klientów z wykonanej usługi jest falowanie elewacji lub źle wykonana faktura. W takim przypadku całą powierzchnię elewacji należy przeszpachlować klejem do wykonywania warstwy zbrojącej, po czym na nowo otynkować. W miejscach, gdzie powstały nierówności powyżej 5 mm, trzeba wkleić dodatkową siatkę.

Tych kilka uwag uzmysławia, jak ważne jest, aby inwestor orientował się, na jakie błędy musi uważać. Podstawowa wiedza zawsze jest pomocna w nadzorowaniu prac. W kwestiach bardziej skomplikowanych inwestorowi powinien pomóc doradca techniczny producenta systemu ociepleń, na który się zdecydował.
Adam Białek, Grupa Atlas

Ocieplanie ścian - zobacz film



budowlana encyklopedia rolnika budorol.pl
tworzenie stron www